Byliśmy tam: Weekendówka #21

Lato w maju jest nam jak najbardziej na rękę. Piękna pogoda i dużo słońca dają nam dużo dobrej energii. Najwięcej czasu spędzamy na rowerach, na spacerach i odpoczynku w parkach. Co poza tym robiliśmy w weekend? Sprawdźcie nasz tekst!

Musimy przyznać, że w ten weekend odpuściliśmy mocne imprezowanie, nieprzespane klubowe noce i szaleństwa. Postawiliśmy raczej na odpoczynek od hałasu i relaks. Żeby jednak nie było, znaleźliśmy odpowiednią ilość miejsca na dobrą muzykę.

weekend

for. Helena Majewska / Kanaba Fair

Występy Raphaela Rogińskiego w SPATiFie oraz duetu Masecki/Rogiewicz w DK Kadr zrobiły nam wieczory. Pierwszy z nich był wspaniale hipnotyzujący, drugi natomiast – wyraźnie rozrywkowy (cały czas czekamy na śmiertelnie poważnego Maseckiego). Na dodatek, spontanicznie wpadliśmy na holenderski festiwal Soenda w Utrechcie. Najbardziej przypadł nam do gustu wielki main stage zbudowany z kontenerów transportowych, za którym znajdował się typowy holenderski widok: pole z końmi i urokliwymi wiatrakami. 

Z kategorii „weekend pod chmurką”: Kanaba Fair, czyli klimatyczny piknik w sielskiej przestrzeni Zoo Marketu. Mieliśmy okazję podziwiać produkty konopne od około 30 wystawców, a także brać udział w wielu wykładach i warsztatach, które cieszyły się sporą popularnością. Na dodatek świetna muzyka od Green Jezusa który sprawił że nawet starsi tupali nóżką.
Nie da się ukryć, że głównym punktem sobotniego wieczoru była Noc Muzeów. Odbywająca się w całej Polsce impreza, nas przyciągnęła głównie w Warszawie. Trochę się zabiegaliśmy, zmęczyliśmy, ale na szczęście o energię do działań zadbała niezawodna ekipa Żarcia na Kółkach
weekend

fot. Helena Majewska / Kanaba Fair

 

Imprezowy akcent? Piątek na Koszykowej 55, gdzie pochodzący z Chile Imaabs wraz z załogą Mestiço zaserwował szybki lot przez post-klubowe klimaty. Różnorodnie i bez banałów. Jak odpoczywać od 4×4, to właśnie w takim towarzystwie. W ramach biforu wpadliśmy do jednego z naszych ulubionych miejsc – ULu, gdzie grali zaprzyjaźnieni DJe Ola Teks i CyrylFiniszowaliśmy z festiwalem Docs Against Gravity. Najlepsze filmy, które udało nam się zobaczyć w miniony weekend to: „Zamknij się i graj na pianinie”, „Detektyw Samuraj” i „Zjadanie zwierząt”. W pamięci zostały nam także „Człowiek Delfin” i „Gdy Nadejdzie Wojna”.

Na zakończenie weekendu wybraliśmy się do Łazienek Królewskich na początek 59. sezonu Koncertów Chopinowskich. Możemy tylko powiedzieć, że to piękna sprawa i każdy powinien przynajmniej raz wybrać się do popularnych Łazienek.

W zbliżający się weekend startuje m.in. krakowski Green Zoo Festival, a na Szpitalnej 1 odbędzie się impreza We Are Radar i Digital Tsunami. W Warszawie powraca Nocny Market, szykuje się również koncertowe szaleństwo: ZOO na Placu Zabaw, kIRk w DZiKu. Do tego Drukuj Zinefest w Powidokach, Światło na Barce i KOD z Manfredasem w roli głównej na Jasnej 1. Widzimy się!

cover photo: Z. Sosnowska / materiały organizatora Nocy Muzeów

Podziel się:

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram

Instagram has returned invalid data.

Follow Us!