Zimowe Going. Best: Najedz się w mieście

Oprócz tego, że lubimy posłuchać dobrej muzyczki i potańczyć do klubowych rytmów, lubimy także smacznie zjeść. O tym, co dobrego lądowało w naszych miskach i na talerzach w pierwszych tygodniach tego roku możecie przeczytać poniżej. Ostrzegamy – nie róbcie tego na dużym głodzie, bo menu wszystkich miejscówek prezentuje się znakomicie!

Azjatyckie smaki

Azja posiada jedną z naszych ulubionych kuchni świata. W ubiegłych tygodniach często chodziliśmy do tajskich, japońskich czy koreańskich lokali. Co przykuło naszą największą uwagę i przyprawiło o szybsze bicie serca? Nie będziemy oryginalni, jeśli po raz kolejny zachwycimy się ramenem w Vegan Ramen Shop. Każda pozycja z karty jest fenomenalna – po prostu trzeba tam pójść, spróbować i wracać jak najczęściej. W temacie ramenów – z przyjemnością wracaliśmy do MODu, a naszym faworytem pozostaje Matcha Ramen z boczniakami i truflą. Nie odbijając za daleko na południe kontynentu, polecamy Reginę, której jesteśmy stałymi gośćmi i powoli wnosimy podanie o nocleg. Intrygujące drinki i świetna chińsko-nowojorska kuchnia – każdy znajdzie coś dla siebie, bez względu na to, czy jest wegetarianinem czy miłośnikiem mięsa. Jak już jesteśmy w temacie mięsnym – kto nie spróbuje tatara po koreańsku w Barze Pacyfik, ten traci ogromnie dużo przyjemności – koniecznie! Miękko lądujemy na południu Azji i Polski – tajska knajpa Osiem Misek we Wrocławiu i tamtejszy pad thai totalnie nas zniewolił. 

Vegan Ramen Shop fot. materiały Fb

Południowoamerykańska pikanteria

Czyli tak, jak lubimy najbardziej – intensywne i na ostro. W Warszawie bezkonkurencyjnym numerem jeden jest La Sirena. Kochamy to wnętrze, tak odmienne od wyświechtanych białych ścian, surowych cegieł i retro elementów. A co na talerzu? Zamawiajcie wszystko, jak leci – od różnorodnych sals z totoposami, poprzez quesadillę, aż po sycące burritos. Kroku La Sirenie dotrzymuje Pacyfik, którego tacosy z kimchi i tofu również śnią nam się po nocach. Fani nieco delikatniejszych smaków odnajdą się w niebiańskim Raju, gdzie prym wiodą pięknie wyglądające i jeszcze lepiej smakujące poke bowle. Do wyboru zdrowe ryby, owoce morza i spora ilość świeżych warzyw.

ReginaBar, fot. materiały Fb

Kulinarne różności

Bocca Bar to nowe miejsce na mapie Mokotowa. Propozycja dość oryginalna z racji położenia, ciekawego wnętrza, jak i samej kuchni. Znajduje się w centrum Mordoru i jest elegancką, ale nie snobistyczną restauracją. Łączy modne w tym sezonie zestawienia kolorystyczne z drewnem i designerskim oświetleniem. Miejsce chwali się swoją ofertą koktajli, ale warto przede wszystkim wspomnieć o tym, co podają na talerzu. Nasza wizyta odbyła się w porze lunchu i tutaj zaskoczenie… pyszna golonka, która rozpadła się po włożeniu widelca. W ciemno polecamy pate z wątróbki drobiowej podawanej z chlebkiem truflowym oraz pierś z gęsi na różowo. Bocca to piękne miejsce z pysznym jedzeniem, które szybko podbiło nasze serca. Nieopodal naszego biura powstał nowy lokal – Miedziany Szynk, którego styl ciężko jednoznacznie zaklasyfikować. Chwalą się, że to świeże spojrzenie na tradycyjną polską kuchnię – i w zasadzie sporo w tym racji, bo karta obfituje w zaskakujące połączenia. Często wpadamy tam na lunche i za każdym razem trafiamy na bardzo dobre dania.

Bocca Bar, fot. materiały Fb

Jak jesteśmy na Powiślu, to zawsze staramy się wpaść na pyszną kawę i szamkę do The Cool Cat. Kumpelska atmosfera i dobra muzyczka są kolejnymi atutami tego miejsca. Z zimowych odkryć – Vege Małpa w samym sercu Starego Mokotowa. Lokal zupełnie inny niż zatłoczone i modne knajpki. Super oryginalny wystrój, ekstra obsługa i genialne wegańskie jedzenie. Koniecznie spróbujcie stałych pozycji – falafela w podpłomyku czy tajskiego curry, ale wypatrujcie różnorodnych lunchy i weekendowych specjałów. Po pysznych obiadku nie zapomnijcie o deserze, bo ten jest jednym z lepszych w okolicy!

Bardzo miłym miejscem jest kolejna przestrzeń Innych Beczek, czyli Kosmos na Poznańskiej. Sąsiad naszego faworyta ULu serwuje smaczne drinki i bardzo solidną włoską pizzę. W sam raz na bifor i nocny głód. W pobliżu znajduje się także miejsce z najpyszniejszymi falafelami i hummusem w mieście, czyli BeKef na Hożej – poczujecie się, jak na wakacjach w Tel Avivie, gwarantujemy. 

Vege Małpa, fot. materiały Fb

Dostarczyliśmy Wam sporo pomysłów na romantyczną kolację, wieczorny wypad z przyjaciółmi czy rodzinne spotkanie w miłej atmosferze. Możecie śmiało przebierać w ofertach pysznych i klimatycznych miejsc, które z czystym sumieniem je polecamy. Team pac-man na start!

Podziel się:

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Instagram

  • Już jutro @min_t_mk zaprezentuje na żywo materiał ze swojej debiutanckiej płyty Assemblage! Widzimy się w @towarzyska, bilety do nabycia w Going.! fot. @andrzejsienkowski
  • Mall Grab @youngmallgrab wystąpi 6 kwietnia w @p23katowice . Jego niezwykle chwytliwa muzyka dryfuje na przecięciu osi house i techno, odznaczając się zamiłowaniem do lo-fi i saturacji. ⚡️⚡️⚡️ #mallgrab #music #szok #p23 #p23katowice #katowice #poland #music #goodmusic #artist #live #house #techno
  • Dzięki @worldwidewarsaw za kolejny magiczny koncert!!! @kelelam 👑
Photo: @slvsky 
Bilety na wszystkie koncerty WWW2018 dostępne u nas! 💥
#www2018 #worldwidewarsaw #kelela #festiwal #festival #music #artist #warsw #poland #goodmusic #woman #love
  • Na naszym blogu (link w bio) możecie już przeczytać wywiad z @kampmusik. Przed Wami druga odsłona cyklu Jemy, gadamy, prosto z @rajwniebie 🥑🍍🌶 #jemygadamy #kamp #band #music #polish #electropop #foodie #foodlover #warsaw #warszawa #going #goingapp #rajwniebie #interview 📸@izaakrodrigopereira
  • Przed Wami teaser naszego wywiadu w ramach cyku: "Jemy, gadamy". Bohaterami drugiego materiału jest zespół @kampmusik 
i @rajwniebie . Całość już jutro na naszym blogu. 🔮⚡️🥑🍣🍜 #kamp #kampmusic #music #artist #wywiad #food #warsaw #jemygadamy #foodporn #video #raj #rajwniebie

Follow Us!