Bądź na bieżąco, czyli co zobaczyć na Up to Date Festival

8. edycja białostockiego festiwalu Up to Date zbliża się wielkimi krokami. Z tego powodu wybraliśmy dla was najciekawsze naszym zdaniem występy, które każdy szanujący się fan elektroniki powinien zobaczyć.

Lorenzo Senni

Włoski producent, który na nowo zdefiniował gatunek, jakim jest nieco zapomniany trance. Eksperymentalne podejście do bardzo rytmicznego gatunku, przejawiające się sporą dekonstrukcją, owocuje kompozycjami niezwykle świeżymi i pociągającymi. Podczas Up to Date Senni zaprezentuje swój live act, który podobno zwala z nóg. Jaki zatem jest wniosek? Patrząc na techno-ambientowo-hiphopową orientację festiwalu, należy spodziewać się zaskakującego i jedynego w swoim rodzaju występu.

Ugandan Methods

Wspólny projekt Ancient Methods i Regisa. Dwa różne style, dwie elektroniczne estetyki i wspólny mianownik – głębokie, niepokojące brzmienie. AM stara się przemycić industrialny techno pierwiastek, natomiast Regis wprowadza do tego taneczną repetytywność i klubowe zacięcie. Jedno jest pewne – będzie brutalnie, głośno i intensywnie.

Amnesia Scanner

Futurystyczna i bardzo intensywna twórczość niemieckiego duetu Amnesia Scanner potrafi niesamowicie intrygować. Turpistyczny, odrzucający i wysoce brutalny wizerunek to coś, co momentalnie przykuwa uwagę do AS. A przecież za tym wszystkim stoi muzyka zaskakująca, brzmiąca osobliwe i dziwacznie – słychać tutaj zarówno klubowe bassy, jak i industrialne cięcia i przesterowane sample. Wielu może ta estetyka odrzucić, jednak szczerze zachęcam do poświęcenia czasu i zgłębienia tematu. A najśmieszniejsze jest to, że wydają w Young Turks.

Marco Shuttle

Założyciela wytwórni Eerie Records najbardziej lubię za to, że nie robi bezpiecznego i oczywistego techno. Jego kompozycje są znacznie spokojniejsze i przeznaczone raczej do kontemplacji, aniżeli do intensywnego klubowego rave’u. Ładne, melodyjne sample czy dubowe fundamenty stanowią o sile tego włosko-brytyjskiego producenta, który osiedlił się na stałe w będącym elektroniczną mekką Berlinie.

Shifted & The Empire Line

Ekskluzywna premiera nad wyraz ciekawie zapowiadającego się projektu. Wystarczy wspomnieć, że oprócz Shifted stoją za nim Varg (mający na koncie wydaną w tym roku  wyborną trzecią część Nordic Flora Series), 1/2 duetu Damien Dubrovnik – Christian Stadsgaard (także świetny krążek) oraz Isak Hansen. Brzmi jak elektroniczna supergrupa z krwi i kości, a gatunkowy miks, jaki połączyli wszyscy producenci, może okazać się czymś zaskakująco dobrym. Scena Technosoul będzie miejscem wyjątkowego koncertu, który może okazać się jednym z najważniejszych momentów całego festiwalu.

Abdulla Rashim

Założyciel labelu Northern Electronics, który zgodnie z jego nazwą, serwuje słuchaczom chłodne elektroniczne brzmienia. Ambientowa przestrzeń i repetytywność spod znaku wysokiej jakości techno to znaki rozpoznawcze tego producenta. Anthony Linell, bo tak naprawdę nazywa się artysta, od lat przyzwyczaił do tego, że słabej muzyki nie wydaje, a przeciętnym wydawnictwom nie kuraturuje. 

Prurient

Dominick Fernow, człowiek o wielu artystycznych twarzach, przyjedzie do Białegostoku zagrać w dwóch kombinacjach – industrialnym Pruriencie oraz w skupionym na mrocznym techno projekcie Vatican Shadow. Pod aliasem Prurient wydał w ubiegłym roku fenomenalny i jednocześnie wymagający album Frozen Niagara Falls. Nie do końca wiadomo, czy to jeszcze elektronika, czy już surowy black metal, ale z pewnością to ciężka muzyczna artyleria. Na Up to Date spodziewajmy się noise’owej potęgi i majestatu.

nthng

Holenderski producent, który w przeciągu ostatnich kilku lat przebojem wbił się do klubowej czołówki. Głośniej zrobiło się o nim po fenomenalnym numerze 1996, a klasę potwierdził tegorocznym debiutanckim krążkiem it never ends. Dość niewiele o nim wiadomo, sam artysta ceni sobie swoją prywatność, aczkolwiek o samej muzyce można powiedzieć, że jest kwintesencją kosmicznego dub techno. Szybkie tempo, odpowiednia głębia i mamy muzyczkę zarówno do transowego tańca, jak i home-listeningu na narkotyczny trip. Koniecznie.

I skromna, lecz solidna polska reprezentacja:

Private Press

Techno-duet, w skład którego wchodzą Adam Brocki aka Matat Professionals aka Newborn Jr. oraz Janek Wóycicki. Soczyste techno, przyprawione odpowiednią ilością klubowej mocy i dubowej głębi.

FOQL

Świeży projekt Justyny Banaszczyk, która w tym roku wydała kolejny album. Idąc na przekór tytułowi Lower Your Expectations, kompletnie bym do tego nie zachęcał. EP-ka to kawał solidnej roboty, a i na żywo powinno być satysfakcjonująco.

Stefan Wesołowski

Autor jednego z najciekawszych polskich albumów AD 2017. Neoklasyka, ambient i inspiracja takimi artystami jak Max Richter czy Murcof. Wydawać by się mogło, że to światowa rzecz, która w naszym kraju jeszcze nie zyskała odpowiedniego rozgłosu. Bez cienia wątpliwości, to może być jeden z najbardziej emocjonalnych, wręcz duchowych koncertów podczas UTD.

Piernikowski/1988

Koncerty Synów obrosły już swoistą legendą, a od początku trasy promującej dwa solowe albumy obu panów, to samo dzieje się z obecnymi. Brudne, podwórkowe klimaty, które przedstawiają Robert Piernikowski i Przemek Jankowiak aka 1988 to szczere i bezkompromisowe życiowe opowieści. Obok oczywistego PRO8L3Mu to największy hip-hopowy highlight imprezy.

 

To tylko część artystów, którzy swoimi występami uświetnią 8. edycję Up to Date. Nie mogę się już doczekać tych koncertów, bo zarówno te spokojniejsze, z Salonu Ambientu, jak i bardziej taneczne czy po prostu – hałaśliwe – zapowiadają się przepysznie. Trzeba być, widzimy się w Białymstoku.

 

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *